Bajka o małej Ani

Pewnej nocy, Ania, 5-letnia dziewczynka, obudziła się ze strasznym bólem zęba.
Wstała i pobiegła szybko do pokoju swoich rodziców. Wskoczyła do łóżka i obudziła mamę. Mama przytuliła małą Anię, zaczęła gładzić jej włosy i twarz, żeby dziewczynka choć na chwilę zapomniała o bólu i zasnęła.

O poranku, mama Ani powiedziała, że konieczna będzie wizyta u dentysty. Ania strasznie się przestraszyła, ponieważ parę dni wcześniej, koleżanka z przedszkola opowiadała dzieciom o swojej wizycie u pani dentystki oraz o bólu jaki towarzyszył jej wizycie.

Ania strasznie się upierała i bardzo nie chciała tam jechać.

Mama próbowała jej wytłumaczyć, że pani doktor nie zrobi jej krzywdy i zapewniała ją o tym, że nie stanie się jej nic złego. Powiedziała jej również, że jeżeli nie wybiorą się do dentysty, ból może nie minąć i Ania nie będzie mogła jeść swoich ulubionych ciastek.

Mała Ania dała przekonać się mamie i wspólnie pojechały do dentysty.

Pani doktor wytłumaczyła dziewczynce, jak ważne jest mycie zębów i dbanie o higienę jamy ustnej oraz, że dentysta jest również lekarzem, jak każdy inny lekarz i chce jej pomóc.

Wizyta na szczęście nie trwała długo. Ani wyrastał nowy ząbek i stąd ten ból. Ania z uśmiechem wyszła z gabinetu i wspólnie z mamą udały się na jej ulubione ciasteczka.