Buziolandia
Dawno, dawno temu było sobie miasteczko Buziolandia, które zamieszkiwała rodzinka ząbeczków. Najmłodszym członkiem rodziny była czwórka Zizi. Jej pokój znajdował się na górze po prawej stronie wielkiego domu. Zizi była bialutkim i równiutkim ząbkiem, żyła ze wszystkimi w zgodzie i przyjaźni. Bardzo lubiła smak czekolady, lodów, ciastek i cukierków, ale najbardziej uwielbiała zanurzać się w bitej śmietanie, lekkiej i delikatnej jak puch.
Pewnego dnia w miasteczka zagościło jasne odbicie lustra. Zizi z wielką radością biegła, żeby przejrzeć się w nim. Nagle na jej twarzy pojawił się smutek. Zizi zauważyła małą czarną kropeczkę. Zmartwiona zapytała, co oznacza ta czarna kropka. Mama wytłumaczyła jej, że to zła wróżka próchnica, która zabiera zębom zdrowie i urodę. Zizi nie mogła powstrzymać się od płaczu, łzy spływały po jej policzkach. Jedynym lekarstwem na pozbycie się czarnej kropki była wizyta u stomatologa. Zizi zaczęła mocniej płakać, gdyż bała się, że gdy pójdzie do niego nigdy już nie wróci do Buziolandii. Na pomoc zjawiła się babcia ósemka, która opowiedziała Zizi swoją historię z dzieciństwa, gdy była w jej wieku często siedziała na fotelu Pana stomatologa, który jest jak dobra wróżka i sprawia, że na ząbkach ponownie gości zdrowy uśmiech. Babcia zaproponowała, że wspólnie wybierze się z nią do stomatologa. Zizi czuła się bezpieczna w obecności babci. Przestała się bać i płakać. Wizyta przebiegła pomyślnie. Pan stomatolog delikatnie usuwał czarną kropeczkę. Na koniec dał Zizi radę aby z umiarem zjadała słodycze, bo to od nich powstaje próchnica. Zizi bardzo mu podziękowała i mocno przytuliła. Podziękowała też swojej babci, z którą szczęśliwa wracała do Buziolandii.


